Echeverie i Adenium

 


Echeveria Lilacina

Wiosna upływa zawsze pod znakiem przesadzania i odświeżania roślin. Tym razem przedstawiam Echeverie Lilacina. Ostatnimi laty była dość zaniedbana przeze mnie i dodatkowo rok temu dostała zbyt mało słoneczne okno wschodnie. Nie wystawiłam jej na dwór, co w tym roku naprawię. 

Słaby wzrost i coraz mniejsze listki dały znać, że należy coś zmienić. W wrześniu 2021 wzięłam się za nią: przesadziłam i przestawiłam na zachodnie okno. Na tamten czas wyglądała jak na zdjęciu niżej.

Echeveria Lilacina 08.2021

Zimą była doświetlana lampami i to bardzo pomogło. Nabrała koloru, a listki stały się pełniejsze i okrąglejsze. 

I przyszedł czas na to by ją znów odświeżyć.
Nie przycinałam jej, tylko wymieniłam podłoże. Posadziłam równo i trochę niżej, żeby wyglądała równo. Osobiście nie lubię, gdy echeveria tworzy pieniek. Wolę zgrabne, niskie rozety. 
W skład podłoża weszła ziemia kwiatowa i żwirek w stosunki 1:3






04.2022

5.2022

 


Bardzo poprawiła kondycję :) a będzie jeszcze lepiej po sezonie spędzonym na zewnętrznym parapecie.

Echeveria Perle von Nunrberg

Przyszła też kolej na fioletową eszewierkę. Musiałam ją odświeżyć, bo znów zimą pojawił się pieniek, a dolne listki opadły na dół. Bardzo nie lubię tego efektu, ale co poradzić taki mamy klimat ;)

Poniżej stan sprzed ogarnięcia tu po oczyszczeniu z starego podłoża.

Echeveria Perle von Nunberg
Echeveria Perle von Nunberg i Crassula ovata (obliqua) Tricolor 3.2022

Została obcięta i posadzona do miksu żwirku oraz lawy. Tym razem postawiłam na podłoże składające się z samych kruszyw. Chcę zobaczyć jak będzie jej się rosło i czy wróci do dawnej wielkości listków. A były na początku duużo większe. 


Aktualnie stoi na zewnętrznym parapecie od strony zachodniej. Bardzo dobrze zniosła hartowanie na zewnątrz. Wręcz łaknie słońca. Po kilku po tygodniu nabrała lepszych kolorów i ruszyła z wzrostem jak szalona

5.2022




Adenium Obesum


Róża pustyni rośnie u mnie od kilku lat. Do tej pory jedynie co jakiś czas wymieniałam jej podłoże i coraz bardziej odsłaniałam korzeń. Tym razem postanowiłam bardziej zaingerować w jej wygląd. Dostała płaską doniczkę, korzeń został bardziej zredukowany i odsłonięty, a wierzchołek obcięty.
Aktualne podłoże to żwirek kwarcowy wymieszany z lawą. Poniżej zdjęcia z różnych etapów zmian.

2018

2021

4.2022

4.2022

4.2022

4.2022

4.2022

4.2022

Adenium nie było podlewane przez około tydzień. Po tym czasie już podlałam, ale korzeń jeszcze nie wypuścił nowych korzonków i włośników, a kaudeks zaczyna robić się miękki. Na dzień wystawiam na dwór. 



















Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wiosenna pielęgnacja grubosza: przesadzanie i przycinanie

Mocne cięcie grubosza

Poparzenia słoneczne u gruboszy