Jak podlewać Grubosza
Z podlewaniem gruboszy jest trochę tak jak przy podlewaniu kaktusów i sprawdza się tu zasada "lepiej przesuszyć niż raz za dużo podlać i przelać".
Frazesy typu "podlej raz na dwa tygodnie" lepiej całkowicie zapomnieć.
Podlewanie Crassuli dostosowujemy do rośliny. Oznacza to, iż musimy brać pod uwagę porę roku, wilgotność powietrza, skład podłoża, kierunek wystawy, a czasem nawet widzimisię rośliny 😂
Tak na prawdę nie jest to, aż tak trudne do sprawdzenia. Zazwyczaj grubosz sam nam sygnalizuje, że potrzebuje się napić.
Dolne listki zaczynają się marszczyć - to główny znak braku wody w liściach. Jednak żeby nie było tak łatwo to trzeba uważać. Jeśli był podlany niedawno i listki nie nabierają turgoru to może też oznaczać przelanie - zwłaszcza jeśli listki po kolei zaczynają mięknąć. Gąbczaste, miękkie listki mogą sygnalizować przelanie, a nie brak wody. Dlatego tak bardzo ważne jest by przy podlewaniu zwracać uwagę na warunki w jakich przebywa roślina.
Podlewamy rzadko, ale obficie. Dokładnie tak. A najlepszym sposobem podlewania gruboszy jest przyjemny deszczyk latem, gdy już są wystawione na dworze. Ogólnie deszczówka jest bardzo dobra do podlewania. Przede wszystkim jest miękka i zapobiega wykwitom soli mineralnych na listkach.
Wiosną i latem możemy podlewać częściej niż jesienią i zimą. Właściwie, jeśli grubosze są odpowiednio zimowane to w nie potrzeba ich podlewać.
Podsumowując zawsze trzeba przeanalizować warunki i podlewać z wyczuciem, które zdobywamy wraz z doświadczeniem. Niektóre grubosze, zwłaszcza starsze okazy mogą wytrzymać bez wody wiele tygodni. Inne zaś trzeba podlać co tydzień (zazwyczaj w okresie wiosenno-letnim). Inaczej będziemy podlewać okaz 30letni, a inaczej małą sadzonkę.
| Crassula ovata Skinny Fingers (Coral Jade) |
Komentarze
Prześlij komentarz